Archive for Maj, 2013

Czy w Polsce jest miejsce na nowe partie polityczne

Nie jest w naszym kraju problemem założenie nowej formacji politycznej, z formalnego punktu widzenia wystarczy dopełnić pewne czynności prawne i zarejestrować taka partie w sądzie. Większy problemem jest podjecie takich działań, aby wypromować daną partie, stworzyć jej struktury w terenie, biura, aby zachęcić liczne osoby do wstępowania w jej szeregi i podjecie energicznych działań na rzecz rozwoju danego ugrupowania. Wielu politologów twierdzi, że w Polsce system partyjny jest zabetonowany, a to głownie dzięki temu, w jaki sposób są finansowane partie w naszym kraju. Dostęp do państwowych pieniędzy mają partii najsilniejsze, które wchodzą do Sejmu w danych wyborach albo też uzyskują minimalny 3 procentowy próg poparcia w wyborach, pozostałe ugrupowania, niezależnie od ich wielkości, nie otrzymują z budżetu państwa ani złotówki, nie mogą też korzystać z pieniędzy sponsorów, jest to, bowiem prawnie niedopuszczalne. Jedyna, więc forma finansowania takich partii politycznych są składki członkowskie, jednak są to – nie ma co się oszukiwać – pieniądze symboliczne, niewystarczające na utrzymaniu struktur w terenie, biur czy finansowanie kampanii wyborczych. Dlatego też trudno tak się przedrzeć na scenę nowym ugrupowaniom, nawet parlamentarzyści, którzy odchodzą z dużych partii tworząc nowe ugrupowania, mają trudności a ponownym dostaniu się do Sejmu w ramach funkcjonowania nowych partii.

Jakie powiązania polityki z gospodarką

Tworzący Konstytucje w naszym kraju starali się bardzo, aby oddzielić w Polsce sferę gospodarki i polityki, aby nie było tak, że to biznesmeni mają największy wpływ na politykę w Polsce, poprzez różne instrumenty nacisku, głównie poprzez wpływy i posiadany kapitał. W tym właśnie celu wprowadzono jasne zasady finansowania partii politycznych, gdzie największe partie, to znaczy te, które dostały się do Sejmu lub które przekroczyły 3 procentowy próg w wyborach parlamentarnych, otrzymują dotacje z budżetu państwa proporcjonalnej wysokości, w zależności od procentowego podziału mandatów w naszym Sejmie. Z tego samego powodu wprowadzono możliwość finansowania kampanii wyborczych poszczególnych kandydatów do sejmu i Senatu w ten sposób, że wszystko musi być jawne, wszystko musi znaleźć się na papierze, każda osoba indywidualna może wspomóc swojego kandydata tylko konkretna maksymalna kwota, a wszystkie partie, startujące w wyborach, po ich zakończeniu mają określony czas na dokładne rozliczenie się z finansów pozyskanych w ramach kampanii wyborczej, jak też w danym czasie wydanych środków finansowych na ta kampanie. Nie oznacza to, że świat biznesu nie zabiega o poparcie polityków, jest przecież zjawisko tak zwanego lobbingu, który jest w Polsce legalny, jednak ujęty w pewne ramy prawne, podlegający legislacji.

Czy sprawdzają się okręgi jednomandatowe

W naszym kraju od roku 1990 panowały przepisy, które umożliwiały wejście do sejmu i senatu na określonych zasadach, do pewnego momentu do obu izb Parlamentu mogły wchodzić ugrupowania, które miały nawet minimalne poparcie i swoich dosłownie kilku przedstawicieli – sytuacja taka powodowała, że w Sejmie było kilkanaście różnych partii i partyjek, co w praktyce uniemożliwiało zawarcie porozumienia i stworzenie większości, która mogłaby realnie rządzić krajem. Dlatego też stworzona została w kolejnych latach ordynacja wyborca, gdzie do Sejmu i Senatu wchodzą tylko te partie, które w wyborach osiągnęły co najmniej 5 procent poparcia, lub też w sytuacji, kiedy 2 ugrupowania startują w wyborach jako koalicja i uzyskują w sumie nie mniej niż 7 procent wszystkich oddanych w wyborach głosów ważnych. Dopiero przed ostatnimi wyborami, a więc tymi z roku 2011 dokonano zmiany polegającej na tym, że w wyborach do Senaty wprowadzono tak zwane okręgi jednomandatowe, gdzie mógł wejść każdy, kto zyskał odpowiednio wysokie poparcie – chodzi o największą liczbę głosów wyborców oddanych na dana osobę w okręgu, gdzie ona startuje, niezależnie od tego, czy osoba startuje sama, czy też w systemie jakiegoś ugrupowania. Były to swojego rodzaju wybory sondażowe, które dowiodły, że i tak największe partie zdominowały całkowicie nasz Senat.

Surowce energetyczne a polityka wielkich mocarstw

Coraz częściej słyszy się takie powiedzenie, że świat stał się globalna wioska – jest w tym wiele prawdy, jeżeli zważy się takie czynniki jak wzajemne powiązania gospodarcze poszczególnych rejonów świata, możliwości przemieszczanie się ludzi po świecie, jak też i kwestie komunikacji międzyludzkiej, gdzie praktycznie granice przeważnie nie istnieją – znakomitym przykładem takiej sytuacji jest Internet. Jednak pewne kwestie polityczne pozostają w gestii polityki poszczególnych państw, jak chociażby polityka energetyczna – w świecie drożejących ciągu surowców energetycznych, jak ropa naftowa czy gaz, a jednocześnie zmniejszania się drastycznego złóż tych surowców na świecie i rosnącego na nie zapotrzebowania rozwijających się gospodarek świata – poszczególne kraje dążą do tego, aby zapewnić sobie dostęp do takich źródeł surowcowych. Jak mówią niektórzy politolodzy, wojny przyszłości, jeśli będą na jakąś większa skale, będą rozgrywały się o dostęp do surowców, głównie energetycznych, a możliwe jest też w dalszej przyszłości, że powodem konfliktów może być nawet dostęp do źródeł wody pitnej, której zasoby na naszej planecie gwałtownie się kurczą. Znakomicie widać taka politykę pod kątem dostępu do złóż surowców energetycznych prowadzona przez coraz potężniejsze Chiny – inwestują one w tych krajach, gdzie odkrywane są bogate złoża surowców, jak poszczególne kraje afrykańskie czy Brazylia.

Trudne stosunki Polski i Litwy

W roku 1989, kiedy to w naszym kraju odbyły się pierwsze częściowo wolne wybory parlamentarne i powstał pierwszy po wojnie nie komunistyczny rząd, znaleźliśmy się w zupełnie nowej sytuacji politycznej. Przedtem nasz kraj otoczony był innymi krajami socjalistycznymi, a więc zależnymi od Związku Radzieckiego, Radzieckiego od tej pory u sąsiadów również zachodziły wielkie zmiany, wszędzie detronizowano dotychczas rządzące partie socjalistyczne czy komunistyczne, następowały wolne wybory. Również w stosunkach z Litwą rozpoczął się nowy rozdział – tam również na początku lat dziewięćdziesiątych powstało niezależne od Sowietów państwo, na czele z prezydentem i z premierem. Początkowo nasze stosunki wyglądały na poprawne, częste były wizyty w naszych krajach poszczególnych przedstawicieli rządu. Wydawałoby się, że w momencie wejścia obu naszych państw w struktury Unii Europejskiej, a w konsekwencji zniesienie formalnych granic, pomiędzy naszymi państwami będzie coraz lepiej. Tymczasem okazuje się, że stosunki polsko-litewskie od lat są trudne i nie widać jakiegoś promyczka nadziei, by zmieniło się to na lepsze w najbliższej perspektywie czasowej. Litwini obawiają się polskiej dominacji, są krajem niedużym gdzie w dodatku są duże mniejszości narodowe, w tym mniejszość rosyjska i polska, coraz bardziej aktywnie działająca na rzecz zachowania swojej polskości.

Które partie wchodzą do Sejmu w Polsce

W naszym kraju wybory do polskiego Parlamentu, a więc do Sejmu i Senatu, odbywają się co 4 lata, tyle bowiem trwa kadencja Parlamentu, chyba że nastąpi sytuacja, kiedy z jakichś względów jest kadencja skrócona, na przykład w sytuacji samorozwiązania się Parlamentu, jak to miało miejsce w roku 2007 lub też na skutek nie uchwalenia przez Sejm budżetu państwa w przewidzianym Konstytucja terminie – wówczas Prezydent rozwiązuje Parlament z mocy prawa. Wybory do Sejmu i Senatu są powszechne, czynne prawo wyborcze mają wszyscy obywatele RP, którzy w dniu glosowania mają ukończony 18 rok życia. Ordynacja wyborcza jest tak skonstruowana, że aby wejść do Sejmu, dane ugrupowanie musi uzyskać w skali kraju, co najmniej 5 procent głosów, a więc zebrać tyle procent wśród wszystkich głosujących. Jest jeszcze inna opcja, kiedy do Sejmu startują 2 partie, które startują w ramach sojuszu wyborczego – wówczas obie wchodzą do Sejmu w sytuacji, kiedy łącznie uzyskają 7 procent poparcia wyborców, którzy brali udział w głosowaniu. Bierne prawo wyborcze posiada zaś każdy obywatel RP, który w dniu głosowania ma ukończone 21 lat. Od tego, czy ugrupowanie dostało się do polskiego Sejmu i jaki procent głosów zdobyło, zależy to, ile pieniędzy z budżetu państwa w ramach subwencji otrzyma dane ugrupowanie. Aby dostać w ogóle jakieś pieniądze, partia musi zdobyć przynajmniej 3 procent głosów oddanych w danych wyborach parlamentarnych do Sejmu.

Polityka Chin wobec sąsiadów bliższych i dalszych

Chiny odzyskały de facto niepodległość w roku 1949, było to wtedy państwo wzorowane na Związku Radzieckim, z resztą cieszyło się dużym poparciem ówczesnych władz sowieckich. Jednak rozwijały się Chiny nieco inaczej, inaczej w latach siedemdziesiątych XX wieku, podczas tak zwanej rewolucji kulturalnej, bardzo cofnęły się w rozwoju – palono wtedy książki, zakazano wielu rzeczy, panowała koncepcja wyprowadzki jak największej ilości ludzi na wieś i uprawiania w sposób naturalny ziemi. Po kolejnych zmianach ustrojowych w latach osiemdziesiątych XX wieku Chiny wkroczyły na ścieżkę coraz szybszego ustroju, w pełni uniezależniły się od wpływów ZSRR, ZSRR jednocześnie nie pozwoliły, by swoje wpływy miały tam Stany Zjednoczone. Obecnie Chiny to jedno z najszybciej rozwijających się, a jednocześnie jedno z najpotężniejszych państw świata – już w tym roku gospodarka chińska jest druga gospodarka świata – po amerykańskiej. W Chinach jednak nie ma normalnej demokracji, kraj rządzony jest przez jedyna możliwa do funkcjonowania tam partie, jednak z każdym rokiem biznes ma coraz lepsze warunki do swobodnego rozwoju, państwo bardzo mocno kreuje interwencjonizm w sferę również gospodarki. Chiny starają się odgrywać coraz większa rolę nie tylko w regionie, ale i na innych kontynentach – umacniają swoje wpływy najbardziej w Afryce, gdzie bardzo mocno inwestują.

Korea Północna – czy dąży do wojny

W latach pięćdziesiątych XX wieku na Półwyspie Koreańskim rozgorzała wojna domowa, pomiędzy południem, wspieranym przez Amerykanów oraz Północą, wspierana bardzo aktywnie przez Związek radziecki – był to w sumie element rywalizacji obu tych mocarstw na arenie międzynarodowej, walka o wpływy po zakończeniu II wojny światowej. W wyniku wojny Korea została podzielona wzdłuż 38 równoleżnika, podział ten utrzymuje się do dziś – oba kraje są formalnie w stosunku wojny, pokój pomiędzy nimi nie został nigdy zawarty. Korea Południowa jest państwem w pełni demokratycznym, o znakomicie rozwiniętej gospodarce, natomiast Korea Północna jest państwem w pełni totalitarnym, jednym z ostatnich takich systemów na świecie, rządzona jest od kilkudziesięciu lat przez rodzinę Kimów, obecnie rządzi Koreą wnuk założyciela – można powiedzieć – dynastii, Kim Ir Sena. Korea Północna od wielu lat odgraża się, że w razie potrzeby zaatakuje i południowego sąsiada, i Japonię, i Stany Zjednoczone – groźby te są coraz bardziej realne w sytuacji, kiedy od kilku lat państwo to prowadzi zaawansowane próby nad wyprodukowaniem broni atomowej, jak też i rakiet, które zdolne byłyby przenosić głowice jądrowe na duże odległości. Czy Korea Północna dąży faktycznie do wolny – w tej sprawie zdania są podzielone, większość polityków uważa, że jest to po prostu straszak, element polityki wewnętrznej władz.

Czy w Rosji jest faktyczna demokracja

W sytuacji, kiedy w naszym kraju były pierwsze po wojnie częściowo, chociaż wolne wybory, w dniu 4 czerwca 1989 roku, kiedy powstał pierwszy solidarnościowy rząd, poszczególne kraje tak zwanego bloku wschodniego za naszym przykładem zaczęły również zrzucać jarzmo komunizmu i organizować się na nowo, przywracając demokrację. W takiej sytuacji i Związek Radziecki nie mógł pozostać obojętny, w roku 1991 powstała, więc federacja Rosyjska, obejmująca Rosję właściwą i część republik post sowieckich. W tym momencie w Rosji zapanowała demokracja, w wyniku wolnych wyborów do władzy doszedł Jelcyn jako prezydent – było to w Rosji stanowisko całkiem nowe. Od tego czasu upłynęło ponad 20 lat, prezydentem – a więc najważniejszą osobą w Rosji – jest po raz drugi Władimir Pupin. Wielu politologów stawia sobie pytanie, czy to, co widzimy obecnie w Rosji, można nazwać demokracją, czy jest to taki sam system polityczny, jaki panuje w demokracjach krajów Europy Zachodniej? Coraz więcej pytających ma, co do tego wątpliwości, bo niby w Rosji są wolne wybory, jednak nie ma wolnej opozycji, to znaczy opozycja nie ma swobody działania. Nie działają praktycznie wolne media, jak prasa czy telewizja, jeśli już jakieś pismo głosi treści niemiłe dla rządzących, pod jakimkolwiek pretekstem jest likwidowane, poprzez zakaz administracyjny, a członkowie tego medium są szykanowani w rozmaity sposób.

Polityka zagraniczna – ważne ogniwo oddziaływania międzynarodowego

W każdym kraju w rządzie istnieje ministerstwo spraw zagranicznych, jego zadaniem jest prowadzenie – w imieniu oczywiście rządu – polityki zagranicznej. Jest to bardzo ważny czynnik stosunków danego kraju z innymi państwami, od sprawności prowadzonej polityki zagranicznej zależy bardzo wiele, są sytuacje, kiedy sprawnie prowadzona ta właśnie polityka zagraniczna jest w stanie sprawić, że dany kraj, pomimo niekoniecznie posiadania znakomitej pozycji międzynarodowej w zakresie siły wojskowej czy potęgo gospodarczej, jest w stanie mieć wiele do powiedzenia na forum międzynarodowym. W prowadzeniu polityki zagranicznej państwa ważne są pewne osobiste przymioty czy to ministra spraw zagranicznych, czy to jego najbliższych współpracowników, czy w końcu ambasadorów w poszczególnych państwach. Politycy są tylko ludźmi i czasami, jeśli jest pomiędzy nimi tak zwana chemia, można wiele rzeczy załatwić, pozytywnych dla danego kraju, jeśli zaś nie bardzo pomiędzy nimi współgra, a wręcz odwrotnie – ostro iskrzy, to nawet w sytuacji, kiedy dane rozwiązanie byłoby z korzyścią dla obu krajów, niekoniecznie problem może zostać załatwiony. Ważne jest, aby przedstawiciele ministerstwa spraw zagranicznych, zagranicznych tym i sam minister mieli za sobą mocne poparcie swojego rządu, w tym premiera.