Jak polityka radzi sobie z narkomanią

Środki odurzające towarzyszą człowiekowi od tysięcy lat, służyły one do celów rytualnych, odprawiania ceremoniałów religijnych, leczenia i uśmierzania bólu różnych dolegliwości, a także do urozmaicania spotkań towarzyskich. Nadużywanie ich miało tak samo zgubne konsekwencje dla jednostki jak dzisiaj, jednakże tak masowy problem narkomanii na świecie jest zjawiskiem stosunkowo nowym. Przemiany gospodarcze w Polsce po roku 1989 przyczyniły się do wzrostu dostępności wielu używek w kraju. Także otwarcie granic dało efekt łatwiejszego obrotu nielegalnymi substancjami psychoaktywnymi. Oszacowanie skali zjawiska narkotyzowania się młodzieży jest bardzo trudne. W Polsce narkomania najczęściej występuje w wielkich miastach, ale nie jest to regułą. Chłopcy częściej niż dziewczęta sięgają po środki odurzające. Z badań przeprowadzonych na zlecenie Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii (KBPN), wśród uczni szkół ponadgimnazjalnych w 2008 roku, wynika, iż 23% chłopców i 9% dziewcząt miało kontakt z narkotykami. Te same badania ukazują, że największy odsetek uczni narkotyzujących się, można znaleźć w zasadniczych szkołach zawodowych (21%) i prywatnych liceach ogólnokształcących (18%). Następne w zestawieniu są technika i publiczne licea ogólnokształcące (15%). Według badań OBOP-u z 2008 roku 21% młodzieży z miast do 20 tys. mieszkańców przyznaje się do przyjmowania narkotyków w ciągu ostatniego roku.

Both comments and pings are currently closed.